129607
Dzisiaj
Wczoraj
W tym tygodniu
W ostatnim tygodniu
W tym miesiącu
W ostatnim miesiącu
Wszystkie dni
15
30
45
129085
1389
2042
129607

Twoje IP: 34.229.131.116
Godzina i data: 2020-01-27 03:59:17

Aktualności

Druga wyprawa Szkolnego Koła "Podróżnik"

 

Wycieczka Szkolnego Koła „Podróżnik”  szlakami Wiśnicko – Lipnickiego Parku Krajobrazowego

cz. II

Trasa turystyczna: Łapanów – Nowy Wiśnicz – Rynek – Ratusz – Zamek Kmitów i  Lubomirskich – Dworek „Koryznówka” – Leksandrowa – kompleks leśny Bukowiec – grupa skał „Kamień Grzyb” – Połom Duży – Lipnica Górna  – Łapanów.

 

Kierownik wycieczki: Janusz Zając.

 

Termin: 4 listopada 2016 roku.

 

Pogoda: piękna jesień.

 

Ostatni wyjazd w sezonie jesiennym zaplanowano na godzinę 8 - mą w dniu 4 listopada 2016 roku z  przyszkolnego parkingu wynajętym autobusem.

Przy wspaniałej jesiennej pogodzie w dobrych nastrojach dojeżdżamy do przystanku autobusowego centrum Nowy Wiśnicz około godziny 9 - tej. Nasze spojrzenia i kroki kierujemy na rynek wraz ratuszem oraz studnią. W Rynku można zwiedzić okazały Ratusz na którym widnieje tablica z napisem „W tym ratuszu w dniu 5 I 1945 r. żołnierze oddziału partyzanckiego N.O.W. Armii Krajowej „SZCZERBIEC” w wyniku brawurowej akcji zdobyli kasę dywizji wermachtu, pieniądze przekazano organizacji na dalszą walkę z okupantem”. Obok ratusza stoi pomnik Jana Matejki i hetmana Stanisława Lubomirskiego. Najważniejszym turystycznym magnesem Nowego Wiśnicza jest efektowny zamek Kmitów i  Lubomirskich stojący na wzgórzu, widoczny niemal z każdego miejsca w tym miasteczku. Jest to jedna z najlepiej zachowanych barokowych rezydencji w Polsce, a zarazem wspaniałe dzieło polskiej sztuki obronnej. Zamek udostępniony jest dla turystów. Wstęp na dziedziniec jest bezpłatny natomiast wnętrza można zwiedzać odpłatnie, tylko z przewodnikiem. Po zakupieniu biletów wstępu rozpoczynamy zwiedzanie zamku. Pani przewodniczka bardzo interesująco, ciekawie i profesjonalnie zaprezentowała nie tylko fakty historyczne z dziejów rodów właścicieli zamku, ale również oprowadziła nas po komnatach prezentując poszczególne zbiory eksponatów muzealnych. Ciekawostką architektoniczną w wiśnickim zamku jest sala szeptów, leżąca tuż obok kaplicy. Dzięki odpowiednio ukształtowanym ścianom i sklepieniu, można podsłuchać cichą rozmowę, jaka toczy się w przeciwległym kącie sali. Na wzniesieniu, naprzeciw zamku znajduje się wczesnobarokowy klasztor Karmelitów Bosych otoczony fortyfikacjami bastionowymi. Obecnie mieści się tu zakład karny.

Obok zamku znajduje się mały drewniany dworek "Koryznówka". Został wybudowany w połowie XIX wieku przez Leonarda Serafińskiego. Jego żona była siostrą żony Jana Matejki, który tym domu często bywał, czerpiąc natchnienie do twórczości artystycznej. Obok dworku usytuowany jest pierwszy na ziemiach polskich pomnik Jana Matejki. W czasie II wojny światowej i okupacji hitlerowskiej na Koryznówce mieszkali Ludmiła i Tomasz Serafińscy, prowadząc tu działalność konspiracyjną i udzielając schronienia ukrywającym się osobom (Witold Pilecki). Tomasz Serafiński w pierwszych latach powojennych rozpoczął akcję społecznego, sezonowego udostępniania zwiedzającym matejkowskich pamiątek i wnętrz Koryznówki. Po jego śmierci (1966 r.) rodzina kontynuując tę działalność rozpoczęła w 1976 roku remont budynku. W 1981 r. na Koryznówce staraniem rodziny zostało otwarte Muzeum pamiątek po Janie Matejce, działające na podstawie porozumienia pomiędzy właścicielami a Muzeum Okręgowym w Tarnowie jako jego Oddział. Kierownikiem jest Pani Maria Serafińska – Domańska, która zaprezentowała nam w ciekawy sposób znajdujące się  w nim zbiory.  Na naszą uwagę zasługuje również zabytkowy XVII - wieczny kościół parafialny Wniebowzięcia NMP który zadziwia swą urodą. Obok podziwiać można ciekawą plebanię przypominającą zamek i dzwonnicę. Świątynia powstała z fundacji Stanisława Lubomirskiego - wojewody krakowskiego.

Walorami miasta są cenne zabytki architektoniczne a całego regionu nieskażona przyroda. Z Nowego Wiśnicza ulicą Lipnicką w kierunku Leksandrowej rozpoczynamy pieszą wędrówkę niebieskim szlakiem. Początkowo wiedzie on drogą asfaltową biegnącą do Lipnicy Murowanej, po przejściu 2 kilometrów, po wkroczeniu do lasu, poruszamy się po dywanie z liści, wyzwalających charakterystyczny i niepowtarzalny miły zapach jesieni. I w tak  przepięknej scenerii barw jesieni po 90 minutach marszu osiągamy drugi etap naszej wędrówki jakim jest rezerwat przyrody „Kamień Grzyb”.

Rezerwat powstał w granicach Wiśnicko-Lipnickiego Parku Krajobrazowego, na północnym stoku wzgórza Bukowiec, na wysokości 380 m n.p.m. Został on utworzony dla zachowania fragmentu buczyny karpackiej, ale przede wszystkim pomnika przyrody nieożywionej - ciekawej skały z piaskowca istebniańskiego o wysokości 7 m, o charakterystycznym kształcie grzyba. Przy skale znajduje się płyta kamienna, na której wyryto kilka łacińskich imion, prawdopodobnie zakonników z dawnego klasztoru Ojców Karmelitów w Nowym Wiśniczu. Według miejscowej legendy kamień spuścił na ziemię sam diabeł, chcąc zniszczyć kościół i klasztor w Wiśniczu Nowym, lecz pianie koguta udaremniło mu ten zamiar. Robimy krótki odpoczynek, wykonujemy pamiątkowe zdjęcia i ruszamy w dalszą drogę niebieskim szlakiem w kierunku Lipnicy Górnej. Wędrując urozmaiconym, pofałdowanym, porozcinanym parowami terenem podziwiamy wspaniałe widoki, a szczególnie mozaikę jesiennych barw pobliskich pól uprawnych i lasów. Do Lipnicy Górnej „Pod Kamieniem" docieramy około godziny 14 - tej. Dzięki uprzejmości szefa gospody robimy dłuższy postój, w czasie którego Mateusz i Gabriel pieką kiełbaski na rozpalonym grillu. W trakcie degustacji bardzo smacznych kiełbasek możemy spokojnie odpocząć po przebyciu około 16 kilometrów i wykonaniu ponad 25 tysięcy kroków na ścieżkach dzisiejszej wędrówki.  Po zregenerowaniu sił i  zrealizowaniu założonego programu wracamy autobusem  przez Muchówkę do Łapanowa, po krótkim podsumowaniu rozwiązujemy wycieczkę i  udajemy się do domu.

            W wędrówce wzięli udział członkowie Szkolnego Koła „Podróżnik” działającego przy naszym gimnazjum wraz z opiekunami ks. Tomaszem Rajdą i wychowawcą Mateuszem Dudzikiem.

            Dziękuję wszystkim uczestnikom za udział w spotkaniach i imprezach Koła „Podróżnik”, za miłą niepowtarzalną atmosferę i równocześnie zapraszam na wycieczki w nowym sezonie 2017 roku, szlakami nieco wyższych pasm Beskidów.

 

Janusz Zając